25.06 Preko
Ech, powoli nasz pobyt na Ugljanie zbliża się do końca. Karolcia pracowała, a ja trochę w zwolnionym tempie zwiedziłem wyspę. Dziś Preko i jego nabrzeże, od którego zaczął się nasz pobyt. Przy plaży miejskiej fajną atrakcją jest wysepka z klasztorem, na którą można dopłynąć wpław :) We wtorek wieczorem mieliśmy kolację z Czechami na jachcie, bo Ondrej Veis przypłynął z rodziną. Przy okazji mogliśmy popływać na supie i dobrze nam szło! W czwartek popłynąłem na wycieczkę na Wyspy Kornati. Mały stateczek, niewielka grupa, za sterami rybak. Bardzo urokliwe i ciekawe miejsca do pływania i nurkowania. Wyspy dosyć specyficzne i liczne, trochę wyglądały jak wydmowe kopczyki. Po samych wyspach nie chodziłem, tylko po Kornacie, gdzie serwowali pyszne grillowane ryby.