Posty

25.06 Preko

Obraz
Ech, powoli nasz pobyt na Ugljanie zbliża się do końca. Karolcia pracowała, a ja trochę w zwolnionym tempie zwiedziłem wyspę. Dziś Preko i jego nabrzeże, od którego zaczął się nasz pobyt. Przy plaży miejskiej fajną atrakcją jest wysepka z klasztorem, na którą można dopłynąć wpław :) We wtorek wieczorem mieliśmy kolację z Czechami na jachcie, bo Ondrej Veis przypłynął z rodziną. Przy okazji mogliśmy popływać na supie i dobrze nam szło!  W czwartek popłynąłem na wycieczkę na Wyspy Kornati. Mały stateczek, niewielka grupa, za sterami rybak. Bardzo urokliwe i ciekawe miejsca do pływania i nurkowania. Wyspy dosyć specyficzne i liczne, trochę wyglądały jak wydmowe kopczyki. Po samych wyspach nie chodziłem, tylko po Kornacie, gdzie serwowali pyszne grillowane ryby. 

Babie lato

Obraz

Sierpniopad - Kraków 2.09.21

Obraz
Sierpień nie rozpieszczał pogodowo. Ostatni tydzień to wręcz jesień w pełni. Ciągle padało, a temperatura w ciągu dnia potrafiła spaść nawet do 12 stopni. A ja zacząłem nową pracę, a w sierpień spędziłem już nawet w pustym biurze.

22.06 Kali (Ugljan)

Obraz
W tym tygodniu gościmy na wyspie Ugljan, w bardzo sympatycznej rybackiej miejscowości Kali. Na dzień dobry trafiliśmy na festiwal tuńczyka i sardynki, który okazał się bardzo żywą imprezą, w którym udział wzięli chyba wszyscy mieszkańcy i trochę przyjezdnych. Byli gotujący szefowie, była fiesta, była dalmatyńska piosenka biesiadna na żywo. Byliśmy i my i super było być między ludźmi.   Karolcia pracuje w tym tygodniu, a ja niespiesznie zwiedzam wyspę, ale w większości to pływam w różnych zatoczkach. W trakcie naszej pierwszej kąpieli znalazłem nawet na dnie zatopiony statek rybacki!

19.06 Povlja

Obraz
Dziś całodzienna laba w Povlje. Plaża, piękne morze, duuuużo pływania, dobra kolacja i pożegnalny bračowy wieczory na tarasie.

17.06 Povlja

Obraz
Wczoraj ruszyliśmy na wycieczkę po wyspie. Pierwszy punkt wycieczki (Pustelnię Blaca) niestety sobie podarowaliśmy i zawróciliśmy w pół drogi, bo znów była kamienista droga, a Meriveczki szkoda.  Na Vidovej Górze za to widoki przepiękne. Panorama na cały Hvar, za nim Pelješac i Korčula, Biokovo, Vis. Później trochę kluczylismy w poszukiwaniu fajnej plaży (do niektórych też droga masakra), w końcu znaleźliśmy bardzo ładną i wygodną 😎. Obiad w polecanym Kasztelu w Dolu. Bardzo urokliwe miejsce, pięknie położone nad wioską. Trochę coś między zamkiem i kurnikiem ;) W rękach jednej rodziny od stuleci. Peka bardzo dobra, ale trochę żałowałem, że nie było grilla. Ciasto pomarańczowe pycha! No i znowu te widoki! Dziś natomiast laba w Povlje. Rano plaża, potem dla odmiany pizza i szopska (obie całkiem w porządku!), potem znów laba i plaża. Wieczorem dostaliśmy od pani właścicielki rybę z grilla. Ba! Cztery dorodne dorady z pieca w...